96 - powrót Ookami : P - Page 7



 

Share | 
 

 96 - powrót Ookami : P

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 21:02

O jaacie. Nie wiem Moriarty, czy przyszedłeś tutaj tylko po to by wkurzać ludzi swoim zachowaniem czy na siłę chcesz zwrócić na siebie uwagę. Im więcej czytałam Twoich pisów, tym bardziej bolała mnie głowa. Jak będziesz tak dalej pisać, to zawiśniesz na drzewie, a wtedy króliczki będą mieć szanse na wygraną...wilczku.

Moriaty napisał:
Jestem kroliczym bohaterem, a nie wilkiem!

Chyba ANTYbohaterem. No Szekspirem to ty nie będziesz...nie mówiąc o byciu bohaterem.

Sai napisał:
Hanka, nie pomagasz! Twoje zachowanie jest karygodne! Nie wolno się poddawać tylko dlatego, że ktoś ubzdurał sobie Ciebie jako wilka. Lincz jeszcze nie jest przesądzony, a ty masz szanse się wybronić! Nie poddawaj się, proszę.

Okej..się postaram. ;x Sry.

Sai napisał:
Sprawa Kori przestała już mnie interesować.

Dlaczego?

Moriaty napisał:
Smierdzaca krolicza niewinnosc pozostaje nadal niewinnoscia. I to krolicza. A swiete wilcze wzburzenie nadal jest wilcze!

Mówiłam...do Szekspira Ci daleko.
Śmierdząca? Czyli jednak śmierdzisz...wilczku? ;>

Edit. Poprawka...


Ostatnio zmieniony przez AsunoHana dnia Pią 30 Sty 2015, 21:10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 21:03

SaiKun napisał:
WRÓŻBITO, nie musisz słuchać Daffa, mnie, ani nikogo innego. Pamiętaj że ty też masz rozum.
SaiKun, pisałem to wcześniej, tylko ująłem w innych słowach. Nie powtarzaj rzeczy, które zostały już napisane.
SaiKun napisał:
Hanka jest niewinna
Dlaczego?
BTW, czemu głosujesz na Zanga, SaiKun?
Yassamet napisał:
Ja bym go wieszała, Daff. Chociaż nie lubię z Tobą grać, bo nigdy nie wiem, kiedy mogę Ci zaufać, to teraz jednak wydajesz mi się bardziej czysty od niego.
Droga wolna, Yassamet. Każdy ma prawo do własnej opinii i własnej teorii. Nie dziwi mnie fakt, że chcesz sama coś zdziałać. W tej grze opinie są mocno podzielone, co da nam zajebiście dużo poszlak na 2. Dzień. Lepsze rozproszone głosy, niż masówka w jedną osobę. Choć nie powiem - na ten lincz AsunoHana to oczywisty kandydat i nie mogę pojąć, jak to możliwe, że tego nie dostrzegacie.
Yassamet napisał:
- Asuno 10 postów (szeryf - Daff)
- Awokado 6 postów (szeryf - Daff)
- Crier 1 post (szeryf - Daff)
- Crow 5 postów (szeryf - Daff)
- Daff 50 postów (szeryf - na siebie, lincz - na Asuno)
- Kira 1 post (brak głosu na szeryfa)
- Kori 23 posty (szeryf - Daff)
- Mada 2 posty (szeryf - Daff)
- Mori 12 postów (szeryf - Daff)
- Sai 13 postów (szeryf - Daff, lincz - Zang)
- Yass 6 postów (szeryf - Crier)
- Zang 17 postów (szeryf - Daff)
Serio najebałem tyle postów? ; o Cóż, to chyba dobrze. Szkoda, że inni nie są równie aktywni. Rozgrywka byłaby o wiele lepsza.
Zang napisał:
Oczywiście dobrze by było zamordować 2 wilki, ale dziwi mnie pewność dafa co do strzałów.
Jeśli się rozpatruje związanie dwóch wilków strzałami kupidyna i podaje osoby do owego związania, trzeba być pewnym swoich decyzji. Inaczej byłoby to bez sensu, nie uważasz? Swoją drogą przypomina mi się 90., w której sam byłem kupidynem i związałem w ten sposób dwa wilki. Ludzie nonstop powtarzali, że ta moja pewność wniosków i szybkość działania są zastanawiające i ich mocno nie pokoją. Schemat został powielony. :<

Hanka, drugi cytat w twoim poście należy do SaiKuna, nie mnie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 21:50

To czy historia się powtórzy zalezy od tego czy oboje jesteśmy wilkami;)
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 22:15

Dobra, już jestem w pełni świadoma swoich czynów i w ogóle... Nie pytajcie, moje zdrowie to dno ;-;
Ale skoro jestem (jak nie mogłam napisać starałam się zrozumieć o co piszecie) to mogę się chyba dołączyć teraz... Tylko nie wiem co o tym wszystkim mam myśleć. Naprawdę tu tego dużo, padło wiele podejrzeń i w końcu Daff zagłosował na kogoś w sprawie do kupidyna... Tylko nie rozumiem czemu ich. AsunoHana i Zang, w czym są równi, żeby ich łączyć? Mógłbyś mi to wyjaśnić?
No i też odpowiem na pytania, nie wiem od czego teraz powinnam zacząć więc mi pomóżcie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 22:23

Kori napisał:
Tylko nie rozumiem czemu ich. AsunoHana i Zang, w czym są równi, żeby ich łączyć? Mógłbyś mi to wyjaśnić?
Ty mi najpierw wyjaśnij tę równość, bo nie za bardzo rozumiem, co miałaś na myśli, pisząc to.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 22:26

Daffodil napisał:
Kori napisał:
Tylko nie rozumiem czemu ich. AsunoHana i Zang, w czym są równi, żeby ich łączyć? Mógłbyś mi to wyjaśnić?
Ty mi najpierw wyjaśnij tę równość, bo nie za bardzo rozumiem, co miałaś na myśli, pisząc to.
No zwyczajnie nie rozumiem czemu ich chcesz razem połączyć. Jeśli już to wyjaśniłeś to przepraszam, mogłam przeoczyć więc mi to powiedz.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 22:28

Po prostu najbardziej ich podejrzewam spośród wszystkich. Jeśli czytałaś grę, to znasz moje dowody w ich sprawie. Są rozproszone po całej rozgrywce. A skoro niedawno napisałaś posta, to twierdzę, że wszystkie dotychczasowe posty przeczytałaś, zatem nie powinno stanowić dla ciebie trudności skomplementowanie materiału.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 22:29

Kori napisał:
Naprawdę tu tego dużo, padło wiele podejrzeń i w końcu Daff zagłosował na kogoś w sprawie do kupidyna... Tylko nie rozumiem czemu ich. AsunoHana i Zang, w czym są równi, żeby ich łączyć? Mógłbyś mi to wyjaśnić?
Daff zagłosował na lincz na AsunoHanę, czyli chce ją powiesić. Poza tym Daff chce, żeby kupidyn połączył Asuno i Zanga. Jeśli tak się stanie, to jeśli powiesimy Asuno, umrze także Zang. Daff mocno podejrzewa, że oboje, to wilki, więc chce się w ten sposób pozbyć dwóch wilków.
Do reszty odniosę się potem, teraz się uczę do kolokwium.

EDIT. Kody.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 22:36

Daffodil napisał:
Po prostu najbardziej ich podejrzewam spośród wszystkich. Jeśli czytałaś grę, to znasz moje dowody w ich sprawie. Są rozproszone po całej rozgrywce. A skoro niedawno napisałaś posta, to twierdzę, że wszystkie dotychczasowe posty przeczytałaś, zatem nie powinno stanowić dla ciebie trudności skomplementowanie materiału.
Dzięki za odpowiedź i tak, przeczytałam wszystko ale chyba zrobię to jeszcze raz ^^

Yassamet napisał:
Kori napisał:
Naprawdę tu tego dużo, padło wiele podejrzeń i w końcu Daff zagłosował na kogoś w sprawie do kupidyna... Tylko nie rozumiem czemu ich. AsunoHana i Zang, w czym są równi, żeby ich łączyć? Mógłbyś mi to wyjaśnić?
Daff zagłosował na lincz na AsunoHanę, czyli chce ją powiesić. Poza tym Daff chce, żeby kupidyn połączył Asuno i Zanga. Jeśli tak się stanie, to jeśli powiesimy Asuno, umrze także Zang. Daff mocno podejrzewa, że oboje, to wilki, więc chce się w ten sposób pozbyć dwóch wilków.

Rozumiem, takie coś faktycznie ma sens. Jednak to przeczytam, porządnie...
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 23:26

DOBRA, JA ŻYJĘ!

Gdzie byłam jak mnie nie było? Wczoraj w godzinach wieczornych dowiedziałam się, że gra ruszyła, lel. xD A że było już późno, to nawet nie chciało mi się wchodzić na Dałbty i to jeszcze na telefonie.

Przechodząc do moich przemyśleń.

Pierwsza istotna sprawa.
Kori

Cytat :
Moje posunięcie jest uzasadnione tym, że SaiKun cały czas mnie oskarża, wcześniej pisał, ewidentnie twierdził, że życie jest brutalne bo daje na początku rolę wilka, a później się tego wypierał. To moim zdaniem nie jest tylko niedopatrzenie ale on chce odciągnąć od siebie wnioski, ja przynajmniej tak twierdzę. Twierdzi też, że moje pismo jest podejrzane i to bardzo, mimo że nigdy ze mną nie rozmawiał nawet. A ja o nim już słyszałam, od chociażby Yass.
Czy nie brzmi Wam to trochę jak takie typowe - Mamo, bo on mnie obraził, a jak mu powiedziałam, że ci powiem, to mnie uszczypnął!

Cytat :
"Fakt, to podstawy ale nie chciałoby mi się odpowiadać na ciągłe pytania „a czemu głosowałaś na niego a nie na nie?”. To było by uciążliwe i denerwujące."
Uciążliwe i denerwujące, bo ktoś mógłby wywlec coś, czego nie chciałabyś, żeby wywlekał? ALARM
Cytat :
Dobrze, póki nie przyjdą pozostali nie wypowiem się aby nie namieszać w swoich wypowiedziach, które ewidentnie tracą na sensie
Znów boi się zaczepek. Chociaż, tu się jej nie dziwie. Większość osób (nie wszystkie) w swojej pierwszej grze, chce wyglądać na jak najniewinniej...

Druga istotna sprawa.
Dffa zaczął atakować Kori, co kilka osób podłapało. Jedną z nich był, nikt inny jak, Saikun.

Cytat :
Masz jeszcze coś do napisania zanim zawiśniesz?"
Cytat :
Bardzo łatwo o wilczy błąd w pierwszej rozgrywce, prawda? Nie martw się, nikt nie będzie się litować.

Oczywiście, gdy ktoś zaczął mu to wypominać, zareagował dość...
Cytat :
Będę pisał co będę chciał. Nie lubię jak mi się wypomina kogo broniłem, a kogo atakowałem, gdyż nie muszę się zgadzać z tym co piszę przy prowokacji.
Cytat :
Budujemy nasz dom na piasku..na na na na. Zmyślona podstawa, to nadal brak tej podstawy.

Brzmi mi to co najmniej dziwnie... Coś bardzo w stylu: Zaczęli się rzucać, to ja też chyba mogę. Zaczynają się czepiać? Pfy, kretyni, nie rozumieją moich cudownych prowokacji! Hehe, świetny kit, hehe, pobawmy się w Daffa, heheh, poczepiajmy się ludzi i nazwijmy prowokacją, heheh.

Nie wiem, jak Was, ale mnie to tłumaczenie zupełnie nie przekonuje, więc "biję na alarm"! c:
A tak w ogóle, to przez tę jego prowokację, podważyć może prawdziwość zapewne koło połowy swoich cytatów.
"Bo to prowokacja była, nie rozumiecie?" - jak dla mnie, bardzo ciekawy sposób na oczyszczenie z jakichkolwiek zarzutów.

Trzecia istotna sprawa.
Yassna

Cytat :
Ty byś tego nie zrobił, widząc, jak Daff zadaje każdemu to pytanie?
Czyżbyś bała się, kochana mamciu, pytania Dafne, dlaczego na niego zagłosowałaś (jeśli byś to zrobiła). Nie twierdzę oczywiście, że nie możesz głosować na kogokolwiek innego, tak tylko mnie to zastanawia.

Czwarta istotna sprawa.
Awuś.

Powiem Wam tak - granie na RD z ludźmi, których się zna czasami jest bardzo do dupy.
Nie mówię, że każdy tak robi, nie twierdzę, że robi to na pewno Awu, nie twierdzę, że robi to Kori czy Yass.
Twierdzę, że w takich przypadkach jeszcze bardziej możliwym jest, że ktoś sobie zrobi wycieczki osobiste.
Nie mam pojęcia, jak to jest z Tobą, Awu, ale chciałabym poznać Twoje argumenty/jakiekolwiek sensowne (!) stwierdzenie, dlaczego ja (lel).

Piąta istotna sprawa.
Panie M., ja pana kompletnie nie rozumiem. Znaczy, nie mówię, że oskarżanie Daffa jest błędem, ale jakoś tak nie potrafię znaleźć w Twoich postach niczego innego od tego subtelnego stwierdzenia.

Szósta istotna sprawa.  
Z teorią Daffa odnośnie Asuno jestem skłonna się zgodzić. Popieram gorąco, bo wydaje mi się jedną z bardziej sensownych.

Asu z 92. napisał:
OMG! XD Nie było mnie na chwile, a tu tyle wpisów.[...]
Co do Kivena tak jak pisałam, podejrzewam go o wilczenie, ponieważ zastanawia mnie, dlaczego tak naglę zaczął być aktywny dopiero wtedy, gdy zaczęłam go o to podejrzewać. Wcześniej nic nie pisał. No dobra wyjaśnił, że to co był pisane było mało istotne no, ale skoro jest się już zapisanym do rozgrywki, to trzeba w niej uczestniczyć. [...]
Co do GF, dlaczego napisałam, że widać twój ogonek. A dlatego, że nie spodobało mi się to jak napisałeś, że rzucasz argumentami gdy widzisz pojawiający się ogonek. No wiesz jak można rzucać argumentami? Trzeba być pewnym swoich racji, dlatego też mi się, to nie spodobało. Ale jak na razie nie jesteś aż tak bardzo podejrzany w przeciwieństwu do Kivena.

Różnicę widać. Teraz mam dziwne wrażenie, że jej oskarżenia są... naciągane?

Asuno z 96. napisał:
Co do podejrzanych dziwi mnie, że Sai tak naglę milczy. Na początku dużo pisał i czepiał się Kori, a teraz tak jakby go to nie interesowało.... Ponad to nie wiem czemu, ale śmierdzi mi trochę Awokado. Niby wpycha te swoją niewinność nie siłe, a dla mnie jak ktoś tak nadmiernie piszę, że jest niewinny bardziej rzuca mi się w oczy.
Jeśli chodzi o Kori nie sądzę by wilczyła. Zrobiła trochę zamieszania na początku.

Asu napisał:
Wcześniej pisałam na kompie i nie widziałam w tym nic podejrzanego. Jedynie już wtedy Crow trochę wydawał mi się podejrzany, ale musiałam się zastanowić. Zresztą, to był pierwszy dzień (w sensie, że rozgrywka się zaczęła), a to co wczoraj pisaliście po tym moim poście, gdzie pisałam, że "wiedziałam, że tak będzie" to już siedziałam na tablo, a na kompa teraz dopiero wbiłam.

Nie chce mi się szukać cytatu, ale jak wilczyłam, grając ze znajomymi, używałam takiej zagrywki jak "Róbcie co chcecie, wieszajcie, mam to gdzieś", bo tonący brzytwy się chwyta.

Siódma istotna sprawa.
Gdybym zdążyła na wybieranie szeryfa, zagłosowałabym na Daffnę.

Nie mam pojęcia, co jeszcze. Pytajcie. :*

@EDIT

Ósma istotna sprawa
Moim the most podejrzanym jest Sai, zgadzam się z oskarżeniami na Asuno, a co do Zanga, to nie mam zielonego pojęcia. Nie widzę w nim nic szczególnego, ale to ja~~
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 23:43

Kira napisał:

Cytat :
"Fakt, to podstawy ale nie chciałoby mi się odpowiadać na ciągłe pytania „a czemu głosowałaś na niego a nie na nie?”. To było by uciążliwe i denerwujące."
Uciążliwe i denerwujące, bo ktoś mógłby wywlec coś, czego nie chciałabyś, żeby wywlekał? ALARM
Nie chodzi o to, że ktoś mógłby coś wywlec, tylko ciągle bym pisała w postach wyjaśnienie, czemu zagłosowałam na tą osobę a nie tamtą. Zrozum najpierw tekst a później wszczynaj alarm. Za fałszywy alarm można nawet kogoś powiesić...
Kira napisał:
Cytat :
Dobrze, póki nie przyjdą pozostali nie wypowiem się aby nie namieszać w swoich wypowiedziach, które ewidentnie tracą na sensie
Znów boi się zaczepek. Chociaż, tu się jej nie dziwie. Większość osób (nie wszystkie) w swojej pierwszej grze, chce wyglądać na jak najniewinniej...

Nie boję się zaczepek ale wiesz co jest dalej? Tego dnia źle się czułam i moje wypowiedzi były chaotyczne i niezrozumiałe, jednym słowem sama nie ogarniałam rozgrywki i co się na niej dzieje. I masz rację, chce wyglądać jak najniewinniej, mimo że nie umiem.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 00:21

Kira napisał:

Druga istotna sprawa.
Dffa zaczął atakować Kori, co kilka osób podłapało. Jedną z nich był, nikt inny jak, Saikun.

Cytat :
Masz jeszcze coś do napisania zanim zawiśniesz?"
Cytat :
Bardzo łatwo o wilczy błąd w pierwszej rozgrywce, prawda? Nie martw się, nikt nie będzie się litować.

Oczywiście, gdy ktoś zaczął mu to wypominać, zareagował dość...
Cytat :
Będę pisał co będę chciał. Nie lubię jak mi się wypomina kogo broniłem, a kogo atakowałem, gdyż nie muszę się zgadzać z tym co piszę przy prowokacji.
Cytat :
Budujemy nasz dom na piasku..na na na na. Zmyślona podstawa, to nadal brak tej podstawy.
Czwarty mój cytat jest wyrwany z kontekstu. Pisałem w nim o głosie Yass. Nie rób tego więcej.

Kira napisał:
Brzmi mi to co najmniej dziwnie... Coś bardzo w stylu: Zaczęli się rzucać, to ja też chyba mogę. Zaczynają się czepiać? Pfy, kretyni, nie rozumieją moich cudownych prowokacji! Hehe, świetny kit, hehe, pobawmy się w Daffa, heheh, poczepiajmy się ludzi i nazwijmy prowokacją, heheh.
hehe przejrzałaś mnie hehe

Kira napisał:

Ósma istotna sprawa
Moim the most podejrzanym jest Sai, zgadzam się z oskarżeniami na Asuno, a co do Zanga, to nie mam zielonego pojęcia. Nie widzę w nim nic szczególnego, ale to ja~~
Próbujesz mnie wkopać? Co myślisz o Mori?

Daffodil napisał:
SaiKun napisał:
WRÓŻBITO, nie musisz słuchać Daffa, mnie, ani nikogo innego. Pamiętaj że ty też masz rozum.
SaiKun, pisałem to wcześniej, tylko ująłem w innych słowach. Nie powtarzaj rzeczy, które zostały już napisane.
Nie widziałem, przepraszam. Przypomnieć nie zaszkodzi.

SaiKun napisał:
Hanka jest niewinna
Dlaczego?
BTW, czemu głosujesz na Zanga, SaiKun?
Raz się pomyliłem i to było o raz za dużo. Z mojego, subiektywnego punktu widzenia Hana nie może być wilczkiem. Nie powieliłaby taktyki z 94 jako wilczek, gdyż od razu by została rozpoznana. <-- Tak się właśnie stało, lecz nie zrobiła tego celowo. Używa stare tłumaczenia, argumenty.. wszystko! Gra utartym, własnym szablonem, lecz jej posty różnią się od tych z 94. Nie sądzisz że to by było zbyt banalne? Cholernie banalne.

Zang mi ewidentnie podpadł i jest wysoko na mojej liście podejrzanych. Mam pewien pomysł, który wymaga głosu na Zanga.

SaiKun napisał:
o Yass wypowiem się w następnym poście. Zamierzam się dokładnie przyjrzeć jej działalności.
Kłamstwo. Post ukarze się jutro do południa.

Edit drobne poprawki
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 00:52

SaiKun napisał:
Z mojego, subiektywnego punktu widzenia Hana nie może być wilczkiem. Nie powieliłaby taktyki z 94 jako wilczek, gdyż od razu by została rozpoznana. <-- Tak się właśnie stało, lecz nie zrobiła tego celowo. Używa stare tłumaczenia, argumenty.. wszystko! Gra utartym, własnym szablonem, lecz jej posty różnią się od tych z 94. Nie sądzisz że to by było zbyt banalne? Cholernie banalne.
Twój punkt widzenia jest pozbawionym sensu wg mnie. Każdy może gadać, że ktoś nie powieliłby taktyki z niedawnej rozgrywki jako wilk. Błagam cię, ta wymówka jest mocno naiwna. Jak dla mnie powieliła styl i to bardzo. Jak sam mówisz - nie zrobiła tego celowo. Zgadzam się. Każdy wilk stara się być niewykrytym przez innych, ale otrzymanie roli wilka, wbrew temu cokolwiek sobie pomyślisz, jak najbardziej działa na podświadomość graczy i nakazuje odmienne zachowanie od króliczego. I używa tego, co ostatnio w wilczej grze. Naprawdę tego nie dostrzegasz?! Zbyt banalnie? Błagam cię. Nie każdy gra zajebiście jako wilk i nie każdy stosuje zagrywek z podwójnym dnem. Parafrazując Kamiego-samę: Nie grasz z Guazami. Na dowód przytoczę ci rozgrywkę, która toczyła się niedawno. Jest to rozgrywka o numerze 91. W tej oto rozgrywce Eileen zdradziła się z wilczeniem już na 1. stronie, na początku głosowania na szeryfa! Natychmiastowo ją wykryłem i zgładziłem (choć nie do końca, bo ta zrezygnowała pod wpływem mojego głosu)tym samym wilka. Brzmi zbyt banalnie? Być może, ale to się naprawdę zdarzyło, zatem nie pierdol głupot, że coś jest zbyt banalne. To zwykła bzdura. Takie coś, jak w 91. równie dobrze miejsce może mieć tutaj. I koncepcji zajebania AsunoHany i Zanga nie zmienię.
SaiKun napisał:
Zang mi ewidentnie podpadł i jest wysoko na mojej liście podejrzanych. Mam pewien pomysł, który wymaga głosu na Zanga.
Zanga od dawna podejrzewam i jak sam wiesz, że mam go od dawna za wilka. Jeśli masz pomysł, to czemu pierwszy nie zagłosowałeś albo nie poszedłeś za moim głosem na AsunoHanę? Jest przecież szansa, że ten kupidyn jednak się mnie posłucha po tym, jak wyłożyłem dowody przeciw tej parze.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 01:43

Znowu dużo naprodukowane... (4 strony)

Dużo rzeczy zostało już skomentowanych więc pominę niektóre.
Daffodil napisał:
Obiecane wnioski.
Po przeanalizowaniu dotychczasowego materiału rozgrywkowego, jestem gotów nie podejrzewać następujące osoby:
- Kori
- Awokado
Kori... też doszedłem do wniosków, że niewinna. Ale Do Awokado mam jeszcze pytanie. Jaki miałeś nick wcześniej (w 91.)? Już znalazłem nick (Awokado). Przeczytam 91 (czasowo ledwo wyrabiam z tą rozgrywką) i wyciągnę wnioski.

Kori Inikon napisał:
Czy to coś daje do dalszej rozgrywki? Nakieruje cię to, ile według mnie, jest wilków na coś? Raczej nie, więc nie wytykaj mi tego.
Nie, tylko zastanawiało mnie wtedy jak możesz nie mieć zdania w tak podstawowej kwestii.
Nic nie wnoszący dla Kori:
 

AwokadoSmaczniejsze (od czego?) napisał:
Mam nowe konto, bo tamte mi dezaktywowali, bo nie wchodziłem na nie i takie tam.
91 zakończyła się 20 listopada. Założyłeś konto AwokadoSmaczniejsze...(matematyka)     27/01/2015
W 68 dni wygasło ci konto? trochę w to nie wierzę...

Daffodil napisał:
Niepokoi mnie zachowanie Madarame. Kto czyta chat, ten wie, że on ciągle tam przebywa, a w rozgrywce nic nie pisze... Niby zawsze tak robi, ale przez zawsze mówię zarówno o wilczym, jak i króliczym stylu. Oby się pojawił i napisał jakieś wnioski.
Często, jak miał nieciekawą rolę rezygnował wcześniej (lub taki Shujin naciskał na wykluczenie go). Jeżeli nie odpadnie po pierwszym dniu (przez rezygnację) to jedynym możliwym sposobem jest sprawdzenie go przy pomocy skana.

Yassamet napisał:
Skłaniam się ku podejrzewaniu, że Kori jednak tego wilka ma, powołując się na zaprzeczenia, które jej wytknęłam w poście poprzednim oraz jeszcze przed nim.
Znasz Kori i możesz patrzeć na nią trochę inaczej niż inni, ale ja do jej powieszenia ręki nie przyłożę.

Yassamet napisał:
I łapię za słówka, co robię dość często innym graczom. Niech mnie wróżbita przeskanuje, jeśli chce.
Trochę za późno już na takie odważne decyzje bo wróż już najpewniej kogoś przeskanował (i najprawdopodobniej nie znalazł wilka, inaczej już by kogoś uparcie atakował.)

Daffodil: Pytałeś się każdego pojawiającego się o AsunoHanę. Chcesz "upolować wilka na wilku"? Jeżeli Asuno jest wilkiem to nie uda ci się to. Tylko Zang jako tako nie oskarżał Asuno, odnosił się do niej zupełnie neutralnie.

Zang page8 w sprawie Asuno napisał:
Ja nie twierdze tutaj czy ona jest winna czy nie. Skoro wcześniej była wilkiem i pisała w ten sposób to raczej słabo by świadczyło o niej jak by powieliła ten styl, prawda?
Niektórzy nie panują nad stylem i łatwo mogą się wsypać. Nie wiem czy wiecie, ale podobno Asuno jest trochę nieogarnięta (bez urazy)(SaiKun wypowiadał się na ten temat w 94 albo 95).

Zang do Awokado napisał:
Już któryś raz piszesz że jesteś niewinny i mamy ci wierzyc na słowo?
Pierwsza prowokacja Zanga. Nikogo wcześniej tak nie zaczepiłeś.

Czytam i między wierszami widnieje nick Crier. Swoją drogą, gdzie ona jest? Ktoś coś wie na temat jej nieobecności? Sprawdziłem i ostatni raz była Czw 29 Sty - 20:13 więc trochę postów powinna była przeczytać i napisać coś oprócz głosu.

(Daffodil oddaje głos na AsunoHanę)
AsunoHana napisał:
Wowowowow. Pierwsze głosy na mnie soł macz win! <3
Podobnie reagowałaś w 94 gdy głosowali na twojego wilczego partnera Guaza. Kompletny brak panowania nad emocjami i tym co piszesz.
AsunoHana napisał:
No więc okej, rozumiem jeden głos już na mnie poszedł, a skoro Daff zagłosował, to pewnie większość pójdzie za jego głosem i wilki będą mieć większą szanse na wygraną. Co do podejrzanych dziwi mnie, że Sai tak naglę milczy.
Szybkie i właściwie nieproszone odwrócenie uwagi od siebie.
(Błędy Code w Cytatach AsunoHany) Ogarnij, bo nie ogarniam.
----
Wcześniej chciałem zwrócić uwagę na to, że Moriarty ciągle pisze o tym co według niego robi wilk, ale teraz uważam, że cała ta rozmowa to filozoficzna komedia w złym guście. Nie będę się więcej na tym rozwodził.
----
Zang napisał:
Widzę daff że na wstępie chcesz zamordować 2 osoby^^ zazdroszczę ci pewności w swoje teorie^^
Zazdrościsz czyli.. Podziwiasz? Trafił z wnioskami?

Daffodil napisał:
Wilcza praktyka? Mam doświadczenie w wilczeniu. Wilczyłem do tej pory 6 razy. 100% skuteczności. Nie zginąłem ani razu. Nie, nie kryję się z tym, bo po co? Nie mam nic do ukrycia.
Strasznie capi zbytnią pewnością siebie, ale już zauważyłem, że twój kwiatek to narcyz.

Zang napisał:
Każdy zaglosuje jak uważa, a kupidyn na pewno nie zmarnuje strzał wedle jakiegoś naciaganego przeczucia szeryfa;)
Na pewno? skąd ta pewność? Sam nim jesteś?

SaiKun.
Początkowo myślałem, że zagra inaczej.Myślałem, że atakowanie Inikon był dla niego próbą złowienia wilków (czekał, aż ktoś podepnie się pod oskarżenia). Jednak później nagle zrezygnował i nie wyciągnął wniosków o tym co zaobserwował.
Nawet napisałem...:
Crow page5 napisał:
SaiKun- całkiem nieźle kmini. Sprowokował do rozmowy Inikon. Wyznaczył całkiem sporo poszlak dla stada. Jedyną wadą jest to, że za szybko wyciągnął wnioski o zachowaniu Kori. Jakby poczekał może byłoby z tego coś więcej.
...bardzo przychylną dla SaiKun'a opinię, ale on nawet tego nie zarzucił jako próbę przypodobania się.

Mógł też nie mieć w ogóle planu, jaki opisałem wyżej, i tylko oskarżać Kori. Ale dlaczego zrezygnował z oskarżeń tak gwałtownie? Zastanawiało mnie to i doszedłem do wniosków, że mógł nagle stać się jej kochankiem i tym samym przystopować.
Piszę o ich możliwym kochańczeniu, bo nie takich zagrywek (bez wniosków) spodziewałem się po Sai'u. Parę osób go podejrzewa, ale ja (mimo, że chyba jako jedyny nie przeszkadza mi jego styl pisania i rozumowania) nie umiem stwierdzić jego celu w tej grze.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 09:48

Crow napisał:

W 68 dni wygasło ci konto? trochę w to nie wierzę...
Serio, wygasło. Nie mam jakiegoś większego powodu żeby kłamać w tej sprawie (no bo po co w ogóle miałbym?). Jak nie wierzysz, to nie wierz, ja Ci tego nie udowodnię.

Kira napisał:

Awuś.

Powiem Wam tak - granie na RD z ludźmi, których się zna czasami jest bardzo do dupy.
Nie mówię, że każdy tak robi, nie twierdzę, że robi to na pewno Awu, nie twierdzę, że robi to Kori czy Yass.
Twierdzę, że w takich przypadkach jeszcze bardziej możliwym jest, że ktoś sobie zrobi wycieczki osobiste.
Nie mam pojęcia, jak to jest z Tobą, Awu, ale chciałabym poznać Twoje argumenty/jakiekolwiek sensowne (!) stwierdzenie, dlaczego ja (lel).

+1 za nazwanie mnie Awusiem <3
Nie mogę Ci podać żadnych "sensownych argumentów" dlaczego Cię podejrzewałem, no bo heloł, nic nie pisałaś przez całą rozgrywkę do wczoraj. Po prostu mój owocowy zmysł mi tak podpowiadał. Nie jestem też dzieckiem, żeby na polu gry mścić się za jakieś utarczki osobiste (jeżeli takie w ogóle były?).

Moriarty... Nie wiem, on coraz bardziej wydaje mi się podejrzany. Albo zachowuje się tak jak się zachowuje, albo robi to specjalnie, żeby zmylić, że taki "śmieszkowaty królik" nie może być przecież wilkiem. Pozostaje przy tym.

Ogólnie zgadzam się z większością rzeczy, które pisał powyżej Crow, więc dalej się nie wypowiem.

Jeszcze pytanka do Kiry, o. Czemu w swojej "analizie królikowej" nie uwzględniłaś Daffa? I kogo (oprócz mnie, oczywiście) uważasz za stuprocentowego królika?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 12:22

Daffodil napisał:

Twój punkt widzenia jest pozbawionym sensu wg mnie. Każdy może gadać, że ktoś nie powieliłby taktyki z niedawnej rozgrywki jako wilk. Błagam cię, ta wymówka jest mocno naiwna. Jak dla mnie powieliła styl i to bardzo. Jak sam mówisz - nie zrobiła tego celowo. Zgadzam się. Każdy wilk stara się być niewykrytym przez innych, ale otrzymanie roli wilka, wbrew temu cokolwiek sobie pomyślisz, jak najbardziej działa na podświadomość graczy i nakazuje odmienne zachowanie od króliczego. I używa tego, co ostatnio w wilczej grze. Naprawdę tego nie dostrzegasz?! Zbyt banalnie? Błagam cię. Nie każdy gra zajebiście jako wilk i nie każdy stosuje zagrywek z podwójnym dnem. Parafrazując Kamiego-samę: Nie grasz z Guazami. Na dowód przytoczę ci rozgrywkę, która toczyła się niedawno. Jest to rozgrywka o numerze 91. W tej oto rozgrywce Eileen zdradziła się z wilczeniem już na 1. stronie, na początku głosowania na szeryfa! Natychmiastowo ją wykryłem i zgładziłem (choć nie do końca, bo ta zrezygnowała pod wpływem mojego głosu)tym samym wilka. Brzmi zbyt banalnie? Być może, ale to się naprawdę zdarzyło, zatem nie pierdol głupot, że coś jest zbyt banalne. To zwykła bzdura. Takie coś, jak w 91. równie dobrze miejsce może mieć tutaj. I koncepcji zajebania AsunoHany i Zanga nie zmienię.

Ja też zostaje przy swoim. Zauważyłem że zawsze bronię Hany do końca, ciekawe jak będzie tym razem.

SaiKun napisał:
Zang mi ewidentnie podpadł i jest wysoko na mojej liście podejrzanych. Mam pewien pomysł, który wymaga głosu na Zanga.
Daffodil napisał:
Zanga od dawna podejrzewam i jak sam wiesz, że mam go od dawna za wilka. Jeśli masz pomysł, to czemu pierwszy nie zagłosowałeś albo nie poszedłeś za moim głosem na AsunoHanę? Jest przecież szansa, że ten kupidyn jednak się mnie posłucha po tym, jak wyłożyłem dowody przeciw tej parze.
Myślę, że kupidyn już strzelił i znam kochanków. Jest szansa na wilka w tej parce.

Crow napisał:

SaiKun.
Początkowo myślałem, że zagra inaczej.Myślałem, że atakowanie Inikon był dla niego próbą złowienia wilków (czekał, aż ktoś podepnie się pod oskarżenia). Jednak później nagle zrezygnował i nie wyciągnął wniosków o tym co zaobserwował.
Nawet napisałem...:
Crow page5 napisał:
SaiKun- całkiem nieźle kmini. Sprowokował do rozmowy Inikon. Wyznaczył całkiem sporo poszlak dla stada. Jedyną wadą jest to, że za szybko wyciągnął wnioski o zachowaniu Kori. Jakby poczekał może byłoby z tego coś więcej.
...bardzo przychylną dla SaiKun'a opinię, ale on nawet tego nie zarzucił jako próbę przypodobania się.

Mógł też nie mieć w ogóle planu, jaki opisałem wyżej, i tylko oskarżać Kori. Ale dlaczego zrezygnował z oskarżeń tak gwałtownie? Zastanawiało mnie to i doszedłem do wniosków, że mógł nagle stać się jej kochankiem i tym samym przystopować.
Piszę o ich możliwym kochańczeniu, bo nie takich zagrywek (bez wniosków) spodziewałem się po Sai'u. Parę osób go podejrzewa, ale ja (mimo, że chyba jako jedyny nie przeszkadza mi jego styl pisania i rozumowania) nie umiem stwierdzić jego celu w tej grze.

Nie jestem na poziomie, na którym wydaje Ci się że jestem. Nadal się jeszcze uczę grać. Masz wiele racji, lecz z mojej perspektywy wygląda to nieco inaczej, a tego powinieneś się już sam domyślić.

_______________

Yass - Od początku broniła Zanga. Dowaliła się do mnie za to, że moje posty są niezrozumiałe i pozbawione sensu(zawsze to robi, więc się nie czepiam ^^). Broni Kori, lecz trochę ją rozumiem.

Yassamet napisał:

Obiecany wniosek po poście Saia: Nah, Sai jednak nie śmierdzi mi aż tak bardzo. Pisze podobnie, jak w 95, równie irytująco, w 95 już mu karierę w grze skróciłam, drugi raz tego błędu nie wypada popełnić. Dla pewności mógłby mu się wróż przyjrzeć. Kori zaś w tym poście wytknęłam jeszcze więcej błędów, dlatego tym bardziej byłabym za przyjrzeniem się jej przez wróża lub bardziej radykalnie.
Odpuściła, gdyż "drugi raz tego błędu nie wypada popełnić", co jest bardzo słabe. Skoro nie rozumiesz mojego stylu gry, to wypadałoby się skupić i zrozumieć, a nie odpuszczać. Kto ma to zrobić jak nie ty?

Yass zaczyna podejrzewać Kori. <-- ??!

Yassamet napisał:
Cisnęłabym jeszcze Saia, ale dwukrotnie już się przekonałam, że choć pisał jak ostatni cep, to był niewinny. Dlatego mu odpuszczę.
Bardzo słabo, jestem zawiedziony twoją postawą.

W poprzednich rozgrywkach myślałem że myślimy podobnie i często się zgadzamy, a tu widzę całkowitą zmianę. Z jednej strony wyglądasz na niewinną, piszesz normalnie, lecz martwi mnie ta zmiana w naszej zgodności. Może Daff miał rację? a może nie..
Skan na nią to nie jest głupi pomysł, lecz nadal widzę bardziej atrakcyjne cele.

_______________

Edit drobne poprawki kosmetycznie


Ostatnio zmieniony przez SaiKun dnia Sob 31 Sty 2015, 17:45, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 12:59

Crow napisał:
Daffodil: Pytałeś się każdego pojawiającego się o AsunoHanę. Chcesz "upolować wilka na wilku"? Jeżeli Asuno jest wilkiem to nie uda ci się to. Tylko Zang jako tako nie oskarżał Asuno, odnosił się do niej zupełnie neutralnie.
Owszem, chcę upolować wilka na wilku. Dokładnie tak, jak mówisz. Pytałem nie bez powodu. Tworzę siatkę powiązań, która jest już ogromna. W każdym razie zdaję się sobie sprawę, że nie każdy wilk działa schematycznie i nie każdy z nich będzie neutralny. O to się nie martw, wiem, co robię, Crow. Trzeci wilk po zajebaniu Hanki oraz Zanga będzie wbrew pozorom bardzo łatwy do wykrycia.
Crow, ładna teoria z tymi kochankami. Muszę przyznać, że sam w pewnym stopniu od dawna ją rozpatruję, aczkolwiek i tak wolę wierzyć, że kupidyn mnie posłucha i zwiąże ze sobą dwa wilki.

AsunoHana:Zang - 2:1
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 13:48

Odpowiadając Crow na twoje pytanie, zazdroszczę pewności we własne georie a nie trafności tych teorii.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 14:39

Moriarty napisał:
Yass napisał:
Twoja niewinność jest dziwnie śmierdząca.

Smierdzaca krolicza niewinnosc pozostaje nadal niewinnoscia. I to krolicza. A swiete wilcze wzburzenie nadal jest wilcze!
Jeśli królik śmierdzi, to nie jest królikiem. Ty właśnie śmierdzisz.

Daff napisał:
Droga wolna, Yassamet. Każdy ma prawo do własnej opinii i własnej teorii. Nie dziwi mnie fakt, że chcesz sama coś zdziałać. W tej grze opinie są mocno podzielone, co da nam zajebiście dużo poszlak na 2. Dzień. Lepsze rozproszone głosy, niż masówka w jedną osobę. Choć nie powiem - na ten lincz AsunoHana to oczywisty kandydat i nie mogę pojąć, jak to możliwe, że tego nie dostrzegacie.
Co tak oficjalnie, mój mężu?
Zobaczymy, co stado uzna za lepszą opcję - powieszenie Twojego, czy mojego typu.

Daff napisał:
Serio najebałem tyle postów? ; o Cóż, to chyba dobrze. Szkoda, że inni nie są równie aktywni. Rozgrywka byłaby o wiele lepsza.
Jeśli zrobię statystykę dot. Ilości wyrazów w postach, to taka do tyłu wcale nie będę, Panie lepszy. >

Kira napisał:
Yass napisał:
Ty byś tego nie zrobił, widząc, jak Daff zadaje każdemu to pytanie?
Czyżbyś bała się, kochana mamciu, pytania Dafne, dlaczego na niego zagłosowałaś (jeśli byś to zrobiła). Nie twierdzę oczywiście, że nie możesz głosować na kogokolwiek innego, tak tylko mnie to zastanawia.
Przecież to zdanie odpisałam na zarzut, że podałam wyjaśnienie głosu. I gdybym kiedykolwiek zagłosowała na Daffa, to podam stosowne wytłumaczenie, ale jak na razie nie przewiduję takiej zmiany (biorąc na ostatni rzut moich ostatnich kilka gier).

Sai napisał:
Raz się pomyliłem i to było o raz za dużo. Z mojego, subiektywnego punktu widzenia Hana nie może być wilczkiem. Nie powieliłaby taktyki z 94 jako wilczek, gdyż od razu by została rozpoznana. <-- Tak się właśnie stało, lecz nie zrobiła tego celowo. Używa stare tłumaczenia, argumenty.. wszystko! Gra utartym, własnym szablonem, lecz jej posty różnią się od tych z 94. Nie sądzisz że to by było zbyt banalne? Cholernie banalne.
Po pierwsze wskaż mi proszę różnice między postami Asuno w 94 i tu. Po drugie - dlaczego tak nagle zacząłeś jej bronić?

Crow napisał:
Znasz Kori i możesz patrzeć na nią trochę inaczej niż inni, ale ja do jej powieszenia ręki nie przyłożę.
Jak wolisz, ja teraz uznałam, że dam jej jeszcze jedną szansę na oczyszczenie imienia. Moriarty podpadł mi mocniej.

Crow napisał:
Daffodil: Pytałeś się każdego pojawiającego się o AsunoHanę. Chcesz "upolować wilka na wilku"? Jeżeli Asuno jest wilkiem to nie uda ci się to. Tylko Zang jako tako nie oskarżał Asuno, odnosił się do niej zupełnie neutralnie.
Crow, co myślisz o obronie Asuno przez Saia? Do tego się nie odniosłeś.

Sai napisał:
Yass - Od początku broniła Zanga. Dowaliła się do mnie za to, że moje posty są niezrozumiałe i pozbawione sensu(zawsze to robi, więc się nie czepiam ^^). Broni Kori, lecz trochę ją rozumiem.
Nie bronię jej, nie robiłam tego od początku rozgrywki. Jedynie prostuję opinie innych graczy tym, co wiem o tej osobie. Ludzie lubią się powoływać na to, co wiedzą o danych osobach, więc też napisałam, co wiem o Kori. Ale od początku gry potraktowałam was po równo, jako dwoje potencjalnych podejrzanych, jednak z wiedzą, że oboje nie możecie być jednocześnie wilkami (wtedy prawdopodobnie byście się nie sprzeczali ze sobą w grze). Tobie odpuściłam, co pisałam, jej nie.

Sai napisał:
Odpuściła, gdyż "drugi raz tego błędu nie wypada popełnić", co jest bardzo słabe. Skoro nie rozumiesz mojego stylu gry, to wypadałoby się skupić i zrozumieć, a nie odpuszczać. Kto ma to zrobić jak nie ty?
Próbowałam w 94, próbowałam w 95, tu po prostu daję sobie spokój.  Być może na forum uchodzę za tłumacza, skoro w rozgrywkach zdarzyło mi się już tłumaczyć podejście Daffa na język graczy, tak samo gdzieś tłumaczyłam Gauzisa,, a w ostatniej grze przełożyłam także Zenka, ale w Twoim przypadku po prostu nie daję rady, nie potrafię znaleźć tej „myśli sedna” w Twoich postach.

Sai napisał:
Yass zaczyna podejrzewać Kori. <-- ??!
Już się do tego odniosłam, 2 cytaty wyżej.

Sai napisał:
W poprzednich rozgrywkach myślałem że myślimy podobnie i często się zgadzamy, a tu widzę całkowitą zmianę. Z jednej strony wyglądasz na niewinną, piszesz normalnie, lecz martwi mnie ta zmiana w naszej zgodności. Może Daff miał rację? a może nie..
Nie, Sai. Nie myślimy podobnie, nigdy tak się nie działo. Nadajemy na zupełnie innych falach i byłoby bardzo ciężko nas zestroić ze sobą, pamiętaj o tym. Ja jestem taką nieco bardziej ogarniętą wersją Zensuma, ty nam się dopiero szlifujesz.

Kolejny post powinien pojawić się wieczorem/późnym wieczorem, będzie można się w nim spodziewać także głosu. Tymczasem idę do zadań.

EDIT. Kod


Ostatnio zmieniony przez Yassamet dnia Sob 31 Sty 2015, 16:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 15:21

Ufff... zmęczyłem się okrutnie czytając te wszystkie posty. Ale przeczytałem.
Po tej torturze dla moich oczu mam aż jedną osobę, która przykuła moją uwagę najbardziej.
Daff...
Odpowiadasz na każdy możliwy post, z początku myślałem (będziecie w ciężkim szoku jak sobie wyobrazicie jak wygląda  proces myślenia w wykonaniu Madarame!), że za bardzo wczułeś się w rolę szeryfa, w końcu szeryfem bywasz dośc często.
Jednak cuchniesz wilkiem bardziej niż reszta stada.
Dlatego jestem za powieszeniem SZERYFA.
Jeśli mam rację to zginę pierwszej nocy. @_@
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 15:54

Madarame napisał:
Odpowiadasz na każdy możliwy post
To raczej inni odpowiadają, bo to ja zadaję pytania i zaczepiam. Ty natomiast nie odpowiadasz na żadne posty i prawie w ogóle nic nie piszesz, więc nie wiem, jakim prawem zarzucasz mi aktywność, jako złą rzecz, skoro ty odzywasz się raz na kilka stron i nie pchasz sprawy do przodu.
Madarame napisał:
z początku myślałem , że za bardzo wczułeś się w rolę szeryfa
Jeśli wy się nie garniecie do rozkręcania gry i dyskutowania, ktoś musi to robić za was. Inaczej gra stałaby w miejscu. Argument trochę nieprzemyślany, bo zawsze jestem aktywny. Zresztą z chęcią zobaczę, jak sam napędzasz grę, Maduś. Ale zakładam, że wtedy rozgrywka nie miałaby w sobie nic prócz losowych głosów.
Madarame napisał:
Jednak cuchniesz wilkiem bardziej niż reszta stada.
Dlaczego?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 17:21

Zerkam na forum w przerwie między jednym zadaniem a drugim i co widzę...? Eh, aż się udzielę.
Przypomnijmy sobie, co się działo w grze. Daff zaczął rozdawać pytania, wciągając do dyskusji kolejne osoby. Potem Kori i Sai zaczęli „rozmawiać”, do Kori zaczęły się podpinać inne osoby, w ten sposób rozkręciła się gra. Kori myślała, że wilczy Sai, zaś Sai myślał, że wilczy Kori, pozostali wtedy się udzielający traktowali ich po równo i szukali podejrzanych, po drodze potykając się o Awokado, który na początku zdał się podejrzany, potem się wyklarował, w trakcie tej gry jeszcze przewinął się temat Zanga, który w ogólnym mniemaniu stał się osobą „może być, a może nie być” (choć Daff bardziej na niego napierał, przyznaję). I nagle wpadł do gry Moriarty, który pokrętnymi teoriami chciał wskazać, że wilkiem jest Daff i przy swojej ocenie został. Gra się toczyła, ludzie zmieniali opinie, wpadła Kira ze swoimi podejrzeniami, Asuno się motała straszliwie, ale Mori zażarcie szedł w teorię, że to Daff jest wilkiem, jednak nie umiał tego udowodnić. Wszyscy go jednak olali, bo przecież „to debil skończony”.
Co pomyślał zapewne Madarame? Że Mori jest wróżbitą, tylko nie radzi sobie z rolą. I teraz pytanie, czy gdyby ktoś pokroju Moriego wykrył faktycznie za pomocą skanu wilka, to czy siedziałby cicho lub po prostu pisał po ogłoszeniu werdyktu na szeryfa? Moim zdaniem nie, zagłosowałby. Wniosek - Mori nie jest wróżem.
Czy podejrzewam gdzieś wróża? Owszem, podejrzewam go u Saia, wszak to on nagle uniewinnił Kori, potem wziął się za ostrą obronę Asuno. Kogoś zapewne przeskanował. Jeśli się mylę, to pewnie ten osobnik jest kochankiem którejś. A może jedno i drugie? Tu już mogę sobie spekulować. Jeśli zaś mam spekulować, o czyjej niewinności dowiedział się Sai, to podejrzewałabym Kori, wszak ją pierwszą zaczął uniewinniać no i z nią się sprzeczał. Możliwe, że najpierw mu podpadła w postach, ale chciał się „upewnić”, czy wilczy - i dowiedział się, że nie wilczy.
W każdym razie, drogi Mada, Mori jest wilkiem w moim mniemaniu. Bo przecież to wilkowi najwygodniej będzie usunąć graczy aktywnych, powołując się na to, że to wilki są agresywne, a króliczki siedzą cicho. Najaktywniejszym graczem z nas wszystkich jest (jak zawsze) Daff, więc w niego uderzył. A ty kupiłeś to jako skan.

Mogę zagłosować na Moriartego na tę chwilę.
Prawdopodobnie zajrzę jeszcze w nocy, o ile będę na siłach. Tymczasem wracam do zadań.
Jeśli nie zajrzę, to będę milczeć do wtorku popołudnia. Mam kolokwium i egzamin obok siebie, chcę zdać.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 17:55

Yassamet napisał:
zaś Sai myślał, że wilczy Kori
Bzdura. Pisałem że Kori wilczy. Nie czytasz mi w myślach.

Yassamet napisał:

Czy podejrzewam gdzieś wróża? Owszem, podejrzewam go u Saia, wszak to on nagle uniewinnił Kori, potem wziął się za ostrą obronę Asuno.
Nie potrafisz mnie przejrzeć, zapomniałaś? Dlaczego uważasz mnie za wróża? Wystawiasz mnie na łatwy cel dla wilczków, jeśli byś rzeczywiście miała racje. Zaprzeczam twojej teorii.

Madarame, udzielaj się więcej. W ostatniej rozgrywce odpadłeś za nieaktywność. Jeśli nie chcesz grać, to się nie zapisuj. Mogę liczyć na twój aktywny udział? Podaj swoje typy niewinnych.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 20:05

Dobra, nie ma co czekać, aż Madarame mi odpisze. Pewnie i tak się już nie pojawi w tym linczu, a w następnym zrobi to samo, by nie odpaść za pasywność. Robisz to samo, co Eileen w 95., Madarame.
Yassamet, po co wystawiasz możliwe role wilkom? Wiem, że twoja teoria wymagała ujawnienia pewnych faktów, ale nawet ja się powstrzymałem, gdy tworzyłem teorię o twojej niewinności i domniemanym sposobie na poznanie tożsamości Crier.

AsunoHana:Daffodil:Moriarty:Zang - 2:1:1:1
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 20:30

Kira napisał:
Wczoraj w godzinach wieczornych dowiedziałam się, że gra ruszyła, lel. xD A że było już późno, to nawet nie chciało mi się wchodzić na Dałbty i to jeszcze na telefonie.
Kto poinformował cię o rozpoczęciu gry?

SaiKun napisał:
Myślę, że kupidyn już strzelił i znam kochanków. Jest szansa na wilka w tej parce.
Znasz kochanków? Ciekawe...

SaiKun o Yassamet napisał:
Broni Kori, lecz trochę ją rozumiem.
Nie zauważyłem, żeby broniła jej bardziej niż oskarżała. I dlaczego trochę ją rozumiesz?

SaiKun napisał:
Skan na nią to nie jest głupi pomysł, lecz nadal widzę bardziej atrakcyjne cele.
Rozwiń (najlepiej teraz lub zaraz po drugim linczu).

Zang.. mógłbyś bardziej się produkować. Jedno zdanie po całej stronie postów. Poprzedni post też był jednozdaniowy, odpuszczasz?

Yassamet napisał:
Crow, co myślisz o obronie Asuno przez Saia? Do tego się nie odniosłeś.
Uważam, że to kolejna zagrywka Sai'a i nie jestem w stanie stwierdzić czy to podpucha czy faktyczna obrona, dlatego zawsze omijam ten temat.
Madarame wyskakuje znikąd i rzuca głosem (To jest ważny głos?) bez jakichkolwiek wniosków. Przez całą rozgrywkę pisał na chacie na (dole strony głównej) i nie chciało mu się brać udziału w rozgrywce. W poprzednich rozgrywkach rezygnował głosując na siebie. Skąd ta odmiana Madarame?

Yassamet napisał:
Co pomyślał zapewne Madarame? (...)
Nie wiem czy twoja teoria jest prawdziwa, ale faktem jest, że spadł z choinki i rzucił głosem. (strasznie irytują mnie takie zagrywki, jak nie chcesz grać to trzeba było nie zapisywać się.)

Yassamet napisał:
Czy podejrzewam gdzieś wróża? Owszem, podejrzewam go u Saia,(...)
Jaki jest sens w szukaniu wróżbity? Chcesz oczyścić Sai'a?


Ostatnio zmieniony przez Crow dnia Sob 31 Sty 2015, 20:52, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : Błąd Cytatu)
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   

Powrót do góry Go down
 

96 - powrót Ookami : P

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

 Similar topics

-
» Powrót Nefilimów
» Powrót do gry
» Rodzaj ludzki, małżeństwo biblijne - genetyka - powrót do podstaw.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-